> /*/
Start arrow PSL arrow Nowe arrow Rozmowa z Ryszardem Niebieszczańskim
   
   

 
Rozmowa z Ryszardem Niebieszczańskim  Email
 

Rozmowa z Ryszardem Niebieszczańskim, prezesem powiatowym PSL w Kłodzku,  radnym powiatowym i byłym wójtem Gminy Kłodzko, kandydatem na posła z ramienia PSL w okręgu wyborczym nr 2, byłe województwo wałbrzyskie.

Mieszkańcy Gminy Kłodzko mogli się z Panem spotkać jak co roku na dożynkach gminnych, ale długo Pan tam nie zabawił, dlaczego?

To już tradycyjne dożynki w gminie z wieloletnią tradycją. Uczestniczyłem w nich przez kilkanaście lat jako wójt, tym razem, jako gość. To inne odczucia, inne emocje, ale jak miałem okazję się przekonać, emocje nie mniejsze. Cieszę się ogromnie z kilku powodów. Po pierwsze, że  gminę zostawiłem w dobrych rękach, bo wójt Longawa udowodnił, że jest sprawnym organizatorem i gospodarzem. Po drugie, jak wynikało z  moich rozmów, że mieszkańcy docenili te zalety i bardzo im się to nasze świętowanie podobało. Co do tego, że nie byłem zbyt długo, no cóż zasłabłem. Zrobiłem szczegółowe badania i na szczęście dla mnie, okazało się, że jestem w zdrowy. Skończyło się tylko na „żółtej” kartce.

No dobrze, przejdźmy do pytań poważnych, czyli o gospodarkę. Czy jako poseł podniósł by Pan rękę za likwidacją przywilejów emerytalnych i KRUSU?


Myślę, że na tak postawione pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Jest jasne, że zmiany muszą tu nastąpić, jednak nie mogą one naruszać praw nabytych. Zagadnienie emerytur rolniczych to sprawa złożona.  KRUS to nie tylko składki rolników ale również szereg zobowiązań Państwa względem byłych rolników, którzy np. oddali swoje gospodarstwa.  Według propozycji PSL, KRUS w obecnej formie zostanie przekształcony w Kasę Ryczałtowych Ubezpieczeń Społecznych. Ryczałt będzie dotyczył nie tylko rolników, ale także przedsiębiorców i tych, którzy pracują na samozatrudnieniu.  Odpowiedź moja jest więc następująca:  jestem za reformą, nie za likwidacją.

Kolejne pytanie dotyczy strefy euro. Czy Pańskim zadaniem powinniśmy wejść do strefy euro i jeśli tak to kiedy?

W tej chwili, jak wszyscy wiemy strefa euro przeżywa problemy. Nie wolno jednak zapominać, że ma też swoje zalety. Obecnie w Polsce mamy płynny kurs walutowy, na relacji złotego do waluty Polska może zarabiać na eksporcie oraz na dofinansowaniu unijnym. Niedogodnością są rosnące kapitały kredytów zaciągnięte przez gospodarstwa domowe w walucie, zwłaszcza we franku szwajcarskim. Warto w tym miejscu przypomnieć inicjatywę premiera Pawlaka w sprawie spreadów, która zaowocowała przyjęciem ustawy w Sejmie. Z drugiej strony, rosnąca inflacja powoduje wzrost stóp procentowych, które poprzez wzrost WIBOR powodują wzrost obsługi kredytów krajowych. Gdybyśmy byli w strefie euro, stopy procentowe mielibyśmy na poziomie 1 procenta, a nie na wysokości 4,5.  Jednak nie zarabialibyśmy tyle na eksporcie. Na pytanie odpowiem więc – tak, powinniśmy wejść do strefy euro. Kiedy? Wtedy, kiedy będzie to dla nas najkorzystniejsze. No i najważniejsze -  z dogodnym dla nas przeliczeniowym kursem euro.

Są tacy co twierdzą, że kryzys jeszcze nie minął i możemy się spodziewać wzrostu bezrobocia. Jak temu można zaradzić?

Recepty na walkę z  bezrobociem są różne. Minister pracy i polityki społecznej kilkakrotnie zwracała się do ministra finansów z wnioskiem o zwiększenie w 2011 r. o 1,5 mld zł środków na Fundusz Pracy.  Sukcesem Minister jest to, że w ciągu ostatnich trzech lat udało się również zmniejszyć o ponad 20 proc. liczbę długotrwale bezrobotnych. Nie byłoby to możliwe bez udziału środków Funduszu Pracy. Ja ze swej strony jestem za praktycznymi rozwiązaniami. Trzeba dać ludziom możliwość pracy. Jeszcze za mojej kadencji wójta, doprowadziliśmy do przekazania gruntów WSSE (Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej), teraz potrzebny jest tam pilnie inwestor. Jestem za budową obwodnicy Kłodzka, najchętniej z udziałem naszych firm miejscowych, którzy przy realizacji zadania zatrudnialiby pracowników z okolicznych miejscowości. Jestem za ułatwieniami dla tych co chcą podjąć trud bycia przedsiębiorcą, np. poprzez ulgi w płaceniu składek ZUS przez pierwsze 2 lata.

Kończąc już naszą rozmowę proszę jeszcze powiedzieć, jak Pan ocenia obecną sytuację polityczną w okręgu wałbrzyskim, zwłaszcza po zwycięstwie w powtórzonych wyborach prezydenckich doktora Romana Szełemeja.  

Przypomnę, że kandydaturę Romana Szełemeja wspierało również PSL. Moim zdaniem był to zdecydowanie wybór osoby, a nie partii. Bardzo się cieszę, że już pierwsze tygodnie pokazują, że był to dobry wybór. Trzymam kciuki za zmiany w Wałbrzychu, należy się to jego mieszkańcom po latach marazmu.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję. Pozdrawiam  czytelników i zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w wyborach oraz do czytania mojej strony internetowej: www.niebieszczanski.pl


 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »